Autorem artykułu zamieszczonego na LinkedIn jest Maciej Głowacki

 

Mając do przejechania 355 km na trasie Rzeszów-Warszawa, co w zależności od warunków atmosferycznych i ilości postojów daje lekko 4-5 godzin jazdy, w zimie dojeżdżam do celu zmęczony i lekko zmarznięty (tankowania, posiłki). Po przyjeździe chcę więc po prostu wypocząć w komfortowym, ciepłym pokoju. Niestety często zastaję w moim pokoju hotelowym temperaturę, którą osobiście uznaję za niekomfortową. Mam nawet kilka ulubionych obiektów, w których z tego właśnie powodu nie przebywam albo w zimie, albo w lecie. Wiem, że w tych hotelach zimową porą zastanę zbyt wychłodzone pokoje, których nie da się dostatecznie szybko dogrzać, a w lecie wysoka temperatura będzie nie do zniesienia i wobec braku możliwości schłodzenia pokoju uniemożliwi mi spokojny sen.
 

Powstaje błędne koło:

  • hotel nie ogrzewa lub nie chłodzi pokoi gdy nie ma gości – bo traci pieniądze,
  • gość nie przyjeżdża do hotelu bo zastanie niekomfortową temperaturę.


Hotel zimową porą


Wróćmy jednak do pokoju. To, czy pokój można nagrzać szybko, czy nie, zależy od wielu czynników. Wśród nich wymienić można rodzaj ogrzewania (klimatyzator, podłogowe, klasyczne), właściwości termoizolacyjne budynku, temperaturę zewnętrzną, wielkość pokoju czy wreszcie umiejętności obsługi panelu sterowania przez gościa w pokoju. To samo dotyczy sezonu letniego. Po zameldowaniu często zaczyna się walka z klimatyzatorem i oczekiwanie na optymalną temperaturę, której urządzenie pomimo pracy na 100% swoich możliwości nie jest w stanie zaoferować w akceptowalnym czasie. Nie jest to zdecydowanie komfortowa sytuacja dla żadnej z stron. Biorąc pod uwagę kwestie ekonomiczne, utrzymywanie optymalnej temperatury w pustych pokojach to strata energii, a co za tym idzie także pieniędzy. Czy w ogóle można pogodzić te dwie kwestie? Czy da się połączyć komfort gościa i ekonomię utrzymania pokoi?


Zdecydowanie tak! Rozwiązaniem jest system BMS z "inteligentnym" sterowaniem.


BMS (z ang. Building Management System) jest to – ogólnie mówiąc – system sterowaniem budynkiem lub wydzieloną jego częścią. W dużym uproszczeniu składa się z jednostki sterującej, czujników pomiarowych (temperatury, wilgotności, dymu, otwarcia okna, otwarcia drzwi, obecności karty itp.) oraz urządzeń wykonawczych (sterujących oświetleniem, ogrzewaniem, klimatyzatorami, roletami, itp.). Na rynku mamy do dyspozycji wiele rozwiązań oferujących mniej lub bardziej zaawansowane systemy BMS. Należą do nich m.in.:

  • Wago
  • Mitsubishi
  • Nexwell
     

Tablet z aplikacją Hotel360
 

System Hotel360° współpracuje z większością systemów BMS na rynku. Dzięki temu z jednej strony potrafi zapewnić gościom odpowiedni komfort termiczny, z drugiej zaś strony potrafi zadbać o optymalne zużycie energii bez potrzeby generowania zbędnych kosztów.


Hotel360° oferuje 4 główne tryby pracy systemu i sterowania, dla których można ustawić odpowiednią temperaturę:

  1. Brak zameldowanego gościa w pokoju – pokój jest nieużywany przez dłuższy czas, system automatycznie ustawia w pokoju temperaturę zdefiniowaną w panelu administracyjnym, np. 18°C.
     
  2. Przed przyjazdem gościa – załóżmy, że mamy dokonaną rezerwację danego pokoju, a doba hotelowa zaczyna się o godzinie 12:00. W panelu administracyjnym możemy zdefiniować temperaturę, do jakiej pokój ma zostać dogrzany/schłodzony przed przyjazdem gościa – np. 21°C – jak również na jaki czas przed rozpoczęciem doby hotelowej ma rozpocząć się ogrzewanie/schładzanie pokoju – np. na 2 i pół godziny przed przyjazdem. Wówczas w sytuacji, gdy pokój był nieużywany i utrzymywana była temperatura 18°C z punktu 1, o godz. 09:30 algorytm zmieni temperaturę nastawy na urządzeniu grzewczym (poprzez BMS) na zdefiniowane 21°C. Wszystko po to, aby po przyjeździe gościa zapewnić mu maksymalnie komfortowe warunki.
     
  3. Gość zameldowany, karta hotelowa w czytniku – po przyjeździe gościa do hotelu i dokonaniu jego zameldowania aktywowany jest kolejny tryb pracy systemu. W momencie pierwszego umieszczenia karty hotelowej w czytniku następuje ustawienie wstępnie zdefiniowanej temperatury, np. 20°C, jak również uruchamiana jest możliwość wybrania własnej temperatury w pokoju za pomocą tabletu – do tego tematu wrócimy później.
     
  4. Gość zameldowany, brak karty w czytniku – ostatni tryb aktywowany jest w sytuacji, gdy w pokoju jest ktoś zameldowany, ale w czytniku nie ma karty hotelowej (stan karty sprawdzamy dzięki integracji z systemem BMS). Czas aktywacji tego trybu oraz temperatura nastawy również są definiowane w panelu administracyjnym. Załóżmy, że w pokoju przebywa nasz gość. Może on wyjść z pokoju na chwilę, np. na śniadanie. Wówczas nie jest korzystnym z punktu widzenia jego komfortu dokonywanie natychmiastowej zmiany temperatury w pokoju po wyciągnięciu karty. Ponieważ jednak gość może opuścić hotel na dłuższy okres czasu nie ma potrzeby stałego utrzymywania ustawionej zbyt wysokiej (lub niskiej) temperatury. Po przekroczeniu zdefiniowanego czasu (standardowo jest to 1 godzina, ale możemy dostosować ten parametr do własnych potrzeb) od momentu wyjęcia karty z czytnika, aktywowany jest opisywany tryb obniżający temperaturę do zdefiniowanej w panelu – np. 19°C – i trwa aż do momentu ponownego wykrycia karty. Co ważne, po włożeniu karty następuje automatyczny powrót do poprzednich ustawień wybranych przez gościa.

 

Opisane powyżej podejście daje możliwość optymalnego sterowania temperaturą w pokoju w zależności od panującej sytuacji. Obsługa hotelowa nie musi sprawdzać po każdym wymeldowaniu czy nie gość nie pozostawił ustawionej bardzo wysokiej temperatury, włączonego klimatyzatora czy choćby nawet otwartego okna (oczywiście przy założeniu, że mamy odpowiednie czujniki). System automatycznie przejdzie w odpowiedni tryb pracy i ustawi zdefiniowane w panelu administracyjnym parametry. Warto dodać, że chociaż wszystkie parametry definiowane są globalnie, to istnieje możliwość ustawienia indywidualnych wartości dla wybranych pokoi, np. kiedy większy pokój nagrzewa się wolniej niż pozostałe lub kiedy pokój narażony jest na mocne dogrzewanie się w lecie z powodu dużych przeszkleń. Cały proces sterowania odbywa się za pośrednictwem tabletu na podstawie danych zebranych z czujników systemu BMS oraz danych o meldunkach pochodzących z systemu PMS. Dodatkowo wszelkie informacje z czujników, a także bieżąca temperatura i nastawa systemu grzewczego, przesyłane są do centralnego systemu Hotel360°. Dzięki temu system daje możliwość wglądu zarówno w aktualne jak i historyczne dane w wybranym pokoju (temperatura, nastawa temperatury, stan czujnika karty hotelowej, temperatura na zewnątrz). Mamy więc możliwość przeprowadzenia analizy tych parametrów pod kątem optymalizacji całego procesu sterowania.

 

A co ze sterowaniem przez gościa?

Z tym zawsze jest problem. Każdy hotel ma swój własny system sterowania ogrzewaniem i klimatyzacją. Prawdziwym kuriozum jest kiedy nawet pracownicy recepcji nie są w stanie wyjaśnić jak właściwie działa panel sterowania w pokoju. W niektórych obiektach zdarza się, że chęć zmiany temperatury kończy się telefonem na recepcję i zdalnym nastawieniu temperatury przez recepcjonistę... Oświetleniem i roletami zazwyczaj nie można sterować wcale, nie ma więc możliwości wyłączenia światła na biurku czy w korytarzu lub zasłonięcia rolety okiennej leżąc wygodnie w łóżku. Dzięki tabletom w systemie Hotel360° gość po przyjeździe i włożeniu karty do czytnika otrzymuje możliwość sterowania wszystkimi elementami wyposażenia pokoju według własnych upodobań  (temperaturą, roletami, oknami, oświetleniem, programami TV) za pomocą intuicyjnego dotykowego interfejsu. Co więcej – w momencie wyciągnięcia przez gościa karty z czytnika tablet przechodzi w tryb oczekiwania, dzięki czemu niemożliwe staje się sterowanie pokojem, a zbędne urządzenia są wyłączane.
 

Tablet z aplikacją Hotel360

 

Krótkie podsumowanie

Poprzez wdrożenie systemu BMS otrzymujemy możliwość kontrolowania stanu wszystkich elementów wyposażenia pokoju on-line – posiadamy wiedzę o rzeczywistym „stanie” w jakim znajduje się pokój. Wiemy, czy karta hotelowa gościa jest w czytniku, czy nie. Znamy temperaturę oraz wilgotność powietrza. Mamy nawet wiedzę o tym które urządzenia pracują. Możemy automatycznie i bez udziału „recepcji” realizować różne scenariusze zachowania pokoju przez okrągłą dobę, a dzięki integracji z PMS otrzymujemy także informacje o przyjazdach. Co jednak najważniejsze nasz gość nigdy nie zastanie niekomfortowej temperatury, a obiekt nie będzie musiał zastanawiać się nad kosztami utrzymania pokoju.

Najistotniejszym kryterium wyboru systemu BMS jest profesjonalizm producenta oraz wiedza i doświadczenie firmy instalatorskiej. Dzisiejsze systemy BMS są tak skomplikowane, że niezbędna jest również wiedza z zakresu automatyki. Należy zwrócić uwagę czy system jest przystosowany do centralnego zarządzania, czyli czy ofertuje możliwość sterowania urządzeniami i monitorowania stanu pokoi w prosty sposób z centralnego panelu.

System Hotel360° firmy Espondi oferuje gościom intuicyjny interfejs, za pomocą którego można sterować całym pokojem. To oczywiście tylko mała część możliwości systemu. Pozostałe funkcje opisane zostały w artykułach z cyklu „Pokaż, co mogę kupić” – zapraszam do lektury części I oraz części II.

 

 

Trwa akcja pilotażowa systemu Hotel360° – sprawdź, jak może zwiększyć się
sprzedaż usług dodatkowych w Twoim Hotelu

Dowiedz się więcej